Miejsce pracy

To już jest koniec.. brzmi mi w uszach piosenka Elektrycznych Gitar..
Ale przecież koniec oznacza nowy początek..

Piszę dzisiaj o tym jak ważne jest nasze miejsce pracy w którym przebywamy znaczną część życia..
Dlaczego rozpoczęłam od słów to już jest koniec.. ?
Ponieważ w środę kończę moją przygodę z Serwisem Personalnym..

Spędziłam tutaj 10 bardzo intensywnych, ale również bardzo miłych i fajnych miesięcy.. Wiele się tu nauczyłam i poznałam fantastycznych ludzi 🙂
Wy tego nie wiecie, ale pracują tu mega fajne, inteligentne i przyjazne osoby 🙂

Rozpoczynając pracę w Serwisie Personalnym miałam obawy czy się odnajdę, czy zaakceptują mnie moi współpracownicy i szefowa, jak również czy podołam wszystkim obowiązkom i wyzwaniom, stawianym co dnia..
Oczywiście, że nie zawsze było kolorowo i czasem pojawiały się nerwy i stres.. ale zdecydowanie więcej było tych miłych dni.. I myślę, że nie było najgorzej 🙂

Ktoś by mógł zapytać dlaczego odchodzę skoro było mi tu dobrze i pierwszy mój tekst na blogu był o znalezieniu swojego miejsca na ziemi..
Nasze życie to ciągłe wybory.. i ja szukając swojej drogi w życiu podjęłam właśnie taką..  ale mój tekst o znalezieniu swojego miejsca na ziemi był jak najbardziej prawdziwy..
I ja zdecydowanie znalazłam tu swoje miejsce na ziemi i z chęcią i przyjemnością przychodziłam do pracy 🙂 Pewnie ciężko będzie w to uwierzyć, bo przecież skoro odchodzę, to powinnam się cieszyć, przeciez taka była moja decyzja..
Mimo to będzie mi smutno odejść bo naprawdę zżyłam się i utożsamiłam ze wszystkim co robiłam do tej pory 🙂

Ktoś mógł by pomyśleć, że nawołuję do rezygnowania z pracy i szukania nowej..

Zdecydowanie nie !

Jeśli czujemy się w pracy dobrze i z chęcią do niej przychodzimy, to po co ją zmieniać? Jeśli obowiązki też nam odpowiadają, to szukanie siebie gdzies indziej na siłę jest bez sensu.. No chyba, że szukamy pomysłu na swoje życie..

Ludzie nie lubią zmian.. Przyzwyczajają się do tego co jest, bo jest dobrze, bo jest wygodnie, bo lubią nas współpracownicy, bo nie wiemy co będzie i jak będzie w innym miejscu.. bo najzwyczajniej w świecie boimy się wyjść ze swojej strefy komfortu..
Ale czasem słyszę od znajomych że chodzą do pracy bo muszą, nie mogą patrzeć na swoich szefów i współpracowników, ale chodza bo za coś trzeba żyć.. i oczywiście pracujemy dla pieniędzy.. ale ja osobiście uważam że nie tylko.. pieniądze to nie wszystko.. ale jeśli tak im źle to dlaczego nie poszukają czegoś innego.. pytałam ich o to wiele razy.. i sprawdziło się to że po prostu się boją.. że trafią gorzej, że po okresie sprawdzającym nie przedłużą im umowy czy też po prostu nie lubią zmian..
A za pare lat będą wrakiem człowieka.. sflustrowanym i nie nawidzącym siebie, obwiniających wszystkich tylko nie siebie..
Niestety, ale spędzamy w pracy ponad połowę swojego życia.. i niektórzy traktują pracę jako coś, co można zmieniać jak rękawiczki, a niektórzy bardzo się przywiązują do miejsca pracy, do ludzi z którymi pracują.. ale trzeba też czasem spojrzeć na swoje dobro.. bo jeśli jest nam źle z jakich kolwiek względów to trzeba coś z tym zrobić i zmienienić na lepsze.. ryzyko jest.. ale ryzyko jest zawsze.. a kto nie ryzykuje ten szampana nie pije..

 

Cieszę się że mogłam napisać swój ostatni tekst na blogu 🙂
I na pewno będę tu zaglądać 🙂
Bo nie zawsze zmienia się pracę dlatego że coś jest nie tak.. czasami robi się to, szukając swojej drogi w życiu 🙂

 

 

 

~ Dorota Sadowicz ~

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
DorisWiola Recent comment authors
Wiola
Wiola

Powodzenia w kolejnych etapach swojej zawodowej drogi 🙂 Dziękuję za współpracę 🙂

Doris
Doris

Powodzenia, trzymam kciuki 😘