Motywacja! Zrób to teraz! Do it now!

Motywacja to w czasach coachów i trenerów rozwoju bardzo modne słowo, które jednak nie zawsze dobrze nam się kojarzy. Wyróżniamy dwa typy motywacji: pozytywna i negatywna. Czym są? To nic innego jak nagrody i kary, regulowane przez Kodeks Pracy oraz wewnętrzny regulamin pracy.

Kary… od tego słowa od razu włos jeży się na głowie. Istnieją ich trzy podstawowe formy: upomnienie, nagana lub kara pieniężna. Pracownik nie tylko ma szereg obowiązków związanych z wykonywaną przez niego pracą, ale także ogólnie przyjęte standardy. Bezwzględnie na rodzaj wykonywanej pracy, należy przestrzegać ustalonej organizacji i porządku pracy, przepisów BHP i przeciwpożarowych. Myślę, że nikogo nie zdziwi, że najwięcej powodów do ukarania pracownika wiąże się jednak z obecnością czy też jej brakiem. Nieusprawiedliwiona absencja, spóźnienie czy stawienie się w pracy w stanie nietrzeźwym to przesłanki do zastosowania kary.

Nagrody – ta część motywacji jest o wiele bardziej interesująca. Pracodawca może nas nagrodzić za wzorowe wypełnianie swoich obowiązków czy podnoszenie jakości lub wydajności w miejscu pracy. Takie wyróżnienie zazwyczaj ma formę ustną, pisemną, ale możemy się spotkać również z gratyfikacją pieniężną lub awansem. Czy to wszystko? Nie do końca. Przecież nie trzeba być szefem, żeby kogoś nagrodzić. Dlaczego nie pochwalić koleżanki z pracy, że zrobiła świetną prezentację? Czasem dobrze jest też nagrodzić siebie samego. Zrobiłeś raport, z którego jesteś dumny? Zjedz ciacho i wypij kawę. Podpisałeś ważną umowę? Może zamiast tego dnia siedzieć w kuchni, lepiej iść z bliskimi do restauracji.

W takim razie co jest bardziej skuteczne? Dobrze jest się postawić na obu miejscach. Jeśli lekceważysz regulamin, nie licz na pochwały. Żaden pracownik nie lubi być karany, ale pracodawca musi mieć możliwość zdyscyplinowania podwładnego. Natomiast każdy chciałby zostać nagrodzony, a na to trzeba zasłużyć, ponieważ poprawne wykonywanie swoich obowiązków nie wystarczy, trzeba zrobić coś więcej. Podsumowując, co jest bardziej skuteczne? Myślę, że jest to indywidualna kwestia, ale wszystko w umiarze. Po prostu róbmy co do nas należy jako pracownik, a jako pracodawca pamiętajmy, żeby doceniać swoich ludzi.

A może znacie inne sposoby na motywację? Jeśli tak, podzielcie się nimi w komentarzu.

~ Natalia

avatar