Poszukiwanie swojego miejsca na ziemi

Zastanawiałam się długo, o czym mogę napisać.. Czy o kulturze osobistej, którą każdy z nas używa, na co dzień… Czy o jej braku, bo i tak się zdarza w wielu przypadkach.. Ale za radą jednej z miłych osób i faktem, że mam przyjemność pracować w Serwisie Personalnym tak naprawdę od niedawna postanowiłam napisać o… Sami przeczytajcie 🙂

Na wielu stronach w Internecie można przeczytać jak powinniśmy się zachowywać, jak przygotować na rozmowę kwalifikacyjną oraz jak wyglądać.. Pozwolę sobie nie zgodzić się z tymi wszystkimi głosami w 100%..

Jeśli chodzi o wygląd to owszem zgadzam się.. Powinien być czysty, schludny i bardziej odświętny niż, na co dzień.. w końcu nie bez powodu powstało przysłowie „ jak Cię widzą tak Cię piszą”.. ale wiemy również, że nie wszyscy w szafie mają garnitury i garsonki, a nie każdego stać na to, aby taki bajer zakupić sobie przed rozmową kwalifikacyjną. Myślę, że jeśli ktoś ubierze się nawet „zwyczajnie”, ale adidasy wymieni na buty wyjściowe i dołoży do tego marynarkę, to już wygląda inaczej niż, na co dzień.

Ludzie mówią, że wygląd to nie wszystko i ja sama tak uważam, ale nie da się ukryć ze najpierw patrzymy na kogoś a potem dopiero go poznajemy, więc tak czy siak naszym pierwszym wrażeniem jest wygląd.. więc musimy pamiętać o tym, że każda osoba, do której udajemy się na rozmowę patrzy na nas dokładnie w ten sam sposób..

Kiedy strój mamy już gotowy to nie zapomnijmy o sprawdzeniu dojazdu, aby się nie zgubić i nie stresować, że możemy nie dotrzeć na czas. Jeśli jedziemy do firmy bezpośredniej na rozmowę to sprawdźmy sobie, czym zajmuje się firma, kiedy na rozmowie padnie pytanie czy słyszał-a Pan/Pani coś o naszej firmie? Lepiej powiedzieć nawet dwa zdania niż powiedzieć ze nic się nie słyszało..

Każdy mój znajomy, czy też obcy ludzie zawsze mówią o tym, aby przygotować się na rozmowę kwalifikacyjną, na którą się jedzie.. ale tak naprawdę, podstawowe pytanie jak to zrobić? Ja osobiście nie przygotowywałam się bardzo skrupulatnie na rozmowy, kiedy szukałam pracy.. Oczywiście, jeśli wiemy, co jest wymagane, lub mamy wpisane jakieś umiejętności np. biegła obsługa MS Office to warto sobie to powtórzyć.. natomiast każda rozmowa kwalifikacyjna jest inna, mimo, że czasem jest dokładnie takie samo stanowisko..

Odpowiedzi na pytania, które warto sobie przygotować to np. swoje mocne strony, swoje wady.. Ja osobiście zapytana o swoje mocne strony miałam chwilowe zaćmienie, w czym jestem dobra.. a kiedy wyszłam i emocje opadły odpowiedzi w głowie pojawiło się mnóstwo.

Nie wiem czy to jest dobre podejście czy nie, ale ja osobiście uważam, że na rozmowie trzeba być po prostu sobą! Oczywiście wszystko z umiarem, kiedy ktoś ma wybuchowy i szalony charakter to trzeba umieć nad nim panować, ale być sobą, nie udawać kogoś, kim się nie jest! Dlaczego? Bo jeśli dostaniemy daną pracę to prędzej czy później przyszły pracodawca zobaczy jak się zachowujemy i będzie miał porównanie z rozmową kwalifikacyjną.. o ile będziemy „lepsi” niż na rozmowie to będzie zadowolony, natomiast, kiedy pójdzie to w drugą stronę może się okazać, że długo tam nie popracujemy..

Pamiętam jedną z moich rozmów kwalifikacyjnych, kiedy miałam zrobić coś w Excelu i najzwyczajniej w świecie nie pamiętałam gdzie to jest, mimo, że uczyłam się tego.. Postanowiłam być szczera i powiedziałam, że nie pamiętam niestety gdzie to znaleźć, ale pokazałam inną rzecz, aby dana osoba wiedziała, że ja faktycznie umiem się tym obsługiwać i poruszać w programie..

Trochę się rozpisałam a więc będę po mału kończyć.. Ale mam jeszcze jedną rzecz, o której warto pamiętać, aby zabrać ze sobą na rozmowę..  UŚMIECH! Myślę, że to również jest ogromnym plusem, kiedy na rozmowę wchodzimy uśmiechnięci i z dobrą energią 🙂

 

Tym, co szukają pracy życzę powodzenia na rozmowach i aby znaleźli swoje miejsce na ziemi 🙂

 

– Dorota Sadowicz –

Dodaj komentarz

avatar
Annko

super ;0)

Paulina

Uśmiech najważniejszy!

wpDiscuz