Tłusty czwartek na świecie

Małymi krokami zbliża się najsmaczniejsze święto w roku, tłusty czwartek! Czy to święto wyłącznie polskie? Czy w ten dzień w innych krajach też jadają pączki? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w moim wpisie.

Początek tłustego czwartku sięga pogaństwa. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie opierało się na jedzeniu tłustych potraw, szczególnie mięs oraz piciu wina, a zagryzkę stanowiły pączki przygotowywane z ciasta chlebowego.

Zwyczaj jedzenia w tłusty czwartek pączków, zwanych pampuchami, zadomowił się w Polsce już w XVII wieku, ale raczej w miastach i na dworach. Na wsi pojawiły się pod koniec XIX i na początku XX wieku. Popularne dzisiaj słodkie i puszyste pączki dawniej jadano ze skwarkami!

Wbrew pozorom tłusty czwartek to nie tylko polski obyczaj. W wielu krajach istnieją przeróżne wariacje tego święta. Wszystkie sprowadzają się do dwóch spraw: dobrej zabawy i jedzenia do syta!

Francuski tłusty wtorek, a nie czwartek, to okazja do najedzenia się nie tylko pączkami i chrupkami przypominającymi polskie faworki… Francuzi sięgają też po gofry, a przede wszystkim – naleśniki – z bitą śmietaną, konfiturami czy tradycyjne, z sosem pomarańczowym.

W Wielkiej Brytanii królują naleśniki. W naleśnikowy wtorek odbywa się tu wyścig, łączący bieg z podrzucaniem naleśnika na patelni. Pancake tuesday to również zwyczaj obchodzony w Australii, Kanadzie, USA czy Nowej Zelandii.

Skandynawowie natomiast najadają się do syta słynnymi drożdżówkami z cynamonem i słodkimi, przypominającym klasycznego ptysia, bułeczkami z masą migdałową i bitą śmietaną.

Dla Rosjan jeden dzień to za mało. Obchodzona tu maslenica trwa cały tydzień. Na stołach królują bliny – tradycyjna potrawa kuchni rosyjskiej. Naleśniki podawane są zarówno na słodko, jak i wytrawnie, najczęściej z kawiorem i masłem.

Jak widzicie nie tylko my uwielbiamy to smaczne święto. I nie ważne, że u nas to czwartek, a u Francuzów wtorek, liczy się tradycja przechodząca z pokolenia na pokolenie i smak pulchniutkich pączków, które w ten dzień smakują wyjątkowo.

Przepis pączków tradycyjnych

SKŁADNIKI:

  • 25 g świeżych drożdży
  • 125 ml (1/2 szklanki) ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 4 łyżki cukru wanilinowego
  • 300 g (2 szklanki) mąki pszennej
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 35 g masła
  • olej do smażenia

ORAZ:

3 łyżki smażonej w cukrze skórki pomarańczowej lub gotowej kandyzowanej

lukier: 1 filiżanka cukru pudru rozpuszczona w 1-2 łyżkach gorącej wody lub soku z cytryny lub cukier puder do posypania.

PRZYGOTOWANIE:

  • Przygotować rozczyn: drożdże skruszyć do dużego kubka, dodać 2 łyżki mąki, 1 łyżeczkę cukru i 1/4 szklanki ciepłego mleka. Wymieszać i zostawić do wyrośnięcia na 15 – 20 minut.
  • Jajko i żółtka utrzeć z cukrem wanilinowym. Mąkę przesiać do dużej miski i wymieszać z solą. Do mąki dodać wyrośnięty rozczyn, resztę ciepłego mleka i ubite jajka.
  • Powoli wymieszać, następnie wyrabiać przez 15 minut. Dodać stopione masło i wyrabiać jeszcze przez kolejne 5 minut. Przykryte ściereczką ciasto odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  • Gdy ciasto podwoi swoją objętość (po około 1 i 1/2 godzinie) wyłożyć je na stolnicę oprószoną mąką i chwilę powygniatać pozbywając się pęcherzy powietrza, rozwałkować na gruby placek (w razie potrzeby można podsypać mąką) taki, aby wyciąć z niego 10 kółek.
  • Z ciasta za pomocą ostrej szklanki wyciąć krążki i odłożyć do wyrośnięcia na około 45 minut.
  • Smażyć partiami (po 4 sztuki) w rozgrzanym oleju, aż będą ładnie zrumienione (nie mogą rumienić się zbyt szybko), w połowie smażenia przewrócić. Wyjąć na ręcznik papierowy.
  • Polać lukrem zmieszanym ze skórką pomarańczową lub tylko posypać cukrem pudrem zmieszanym z cukrem wanilinowym.

 

Smacznego!

~ Irena

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments